Pierwszy dzień jest najtrudniejszy. Najlepsza rada to myśleć tylko o najbliższych 24 godzinach. Skup się na nich, zamiast myśleć o całym życiu. Najpierw 24 godziny. Następnego dnia 48 godzin. W końcu będziesz liczyć dni zamiast godzin i tygodnie zamiast dni.